Szukaj Diemer.ca

Próbki

Celowe, prawnie sankcjonowane odbieranie życia ludzkiego, jest silnym emocjonalnym totemem, czynem, przez który symbolicznie uczestniczymy w zakazanym akcie zabijania. Nic dziwnego więc, że debata na temat kary śmierci budzi tyle emocji, jest tak kategoryczna, uboga w analizę na temat tego, czy kara śmierci właściwie ma jakiś sens.

Panowie Hooker – i wielu innych miejscach – są dosłownie wlewając te i wiele innych trucizn na kawę i sok dzieci. Po prostu robią to w sposób bardziej pośredni, anonimowe, i najwyraźniej społecznie akceptowalne.
150 Years of Dirty Water

Blogi

Slowa madrosci

  • Kapitał nie jest świadom braku zdrowia lub długość życia robotnika, chyba że pod przymusem ze strony społeczeństwa.
  • – Karl Marx

Ulubione linki

Wkład Róży Luksemburg do marksizmu.

Przez: Ulli Diemer


Postrzegam Różę Luksemburg jest marksistkę, która zrobiła najwięcej, aby kontynuować teoretyczno-rewolucyjne praktyki Karola Marksa w okresie po śmierci Marksa i Engelsa. W czasie, gdy ruch socjalistyczny ewoluował w kierunku coraz bardziej oddalającym się od pozycji Marksa - socjaldemokratyczny reformizm z jednej strony, i leninowski biurokratyczny centralizm, z drugiej -- Luksemburg była czołową reprezentantką marksizmu w duchu Marksa.

Świadczy o tym fakt, na pierwszy rzut oka paradoksalny, że była jedną z niewielu czołowych marksistów, którzy nie traktowali dzieł Marksa, jak Pismo Święte. Podczas gdy marksistowska ortodoksja tamtych czasów, we wszystkich swoich odmianach, opierała się na założeniu, że cytat z Marksa był wystarczającym dowodem słuszności stanowiska -- debaty zbyt często miały formę walki konkurencyjnych cytatów, lub konkurencyjnych interpretacji dzieł Marksa -- Luksemburg nie bała się powiedzieć, że Marks i Engels nie mieli racji w pewnych kwestiach.

Czyniąc to, była bardzo w duchu samego Marksa. Marks był bezlitośnie krytyczny, zawsze poszukiwał nowej wiedzy i głębszego zrozumienia, czując, że jego rozumienie tematu nie jest dostateczne - stąd jego dobrze znane trudności w zakończeniu wszelakich prac, gdyż nigdy nie mógł ukończyć badań nad przedmiotem w jego nieskończonych konsekwencjach. To Marks zadrwił kiedyś: “Nie jestem marksistą” i stwierdził, że “Ponieważ nie jest nam dane stworzyć plan na przyszłość, który będzie wiecznie aktualny, tym bardziej to, czego my współcześni ludzie potrzebujemy to bezkompromisowa, krytyczna ocena wszystkiego, co istnieje, bezkompromisowa w tym sensie, że nasza krytyka nie obawia się ani swoich skutków, ani konfliktu z istniejącymi potęgami.” Marksizm Luksemburg był krytyczny i “marksistowski” dokładnie w tym sensie.

Luksemburg zauważyła zagrożenia związane ze reformizmem i leninowskim centralizmem szybciej niż ktokolwiek inny. W 1898 roku przystąpiła do walki z rewizjonizmem Bernsteina. Jej książka Reforma czy rewolucja? jest nadal moim zdaniem najpotężniejszą krytyką socjaldemokratycznego reformizmu, jaką kiedykolwiek napisano. Ostrzegła, że wyniki przyjęcia tego podejścia mogą być katastrofalne, a upadek socjaldemokracji i II Międzynarodówki w 1914 roku, potwierdziły słuszność jej ostrzeżenia.

Zauważyła także zagrożenia związane z organizacyjnymi teoriami Lenina. Jej krytyka z 1904 roku, Kwestie organizacyjne rosyjskiej socjaldemokracji, ostrzegła, że “ultra-centralizm Lenina napełniony jest sterylnym duchem nadzorcy. Nie jest to duch pozytywny, ani twórczy. Zainteresowania Lenina dotyczą nie tyle poczynienia działalności partii bardziej owocną, lecz kontroli nad partią - zmniejszenia ruchu, a nie rozwoju, zaciśnięcia go, a nie zjednoczenia.”

W 1917 roku, po rewolucji rosyjskiej, Luksemburg ostrzegła przed niebezpieczeństwem dyktatury, odpowiadając na lekceważący komentarz Trockiego “My nigdy nie byliśmy wyznawcami formalnej demokracji”, stwierdzeniem, że “Oznacza to, że: Zawsze odróżnialiśmy jądro społeczne od politycznej formy burżuazyjnej demokracji, zawsze ujawnialiśmy twarde jądro nierówności społecznej i brak wolności skrywany pod słodką powłoką równości i wolności - nie w celu odrzucenia tego ostatniego, ale w celu ożywienia klasy robotniczej do nie zadowalania się powłoką, lecz poprzez zdobywanie władzy politycznej, stworzenia demokracji socjalistycznej, która zastąpi burżuazyjną demokrację - nie do zniesienia demokracji w ogóle. Lecz demokracja socjalistyczna nie jest czymś, co zaczyna się dopiero na ziemi obiecanej, po stworzeniu podstaw gospodarki socjalistycznej. Nie przychodzi jako swego rodzaju prezent gwiazdkowy dla zacnych ludzi, którzy w międzyczasie lojalnie wspierali kilku socjalistycznych dyktatorów. Demokracja socjalistyczna zaczyna się równocześnie z początkiem zniszczenia panowania klasowego i budowy socjalizmu”.

W tym samym czasie, uznała, że w warunkach wojny domowej “wymagalibyśmy od Lenina i jego towarzyszy czegoś nadludzkiego, gdybyśmy spodziewali się, że w takich okolicznościach powinni oni wyczarować najczystszą demokrację, najbardziej wzorową dyktaturę proletariatu i rozkwit gospodarki socjalistycznej... Niebezpieczeństwo zaczyna się dopiero w momencie, kiedy pod pretekstem konieczności próbuje się zamrozić w kompletny system teoretyczny wszystkie taktyki wymuszone przez te fatalne okoliczności, i kiedy pragnie się zarekomendować je międzynarodowemu proletariatowi, jako model socjalistycznej taktyki. “Jej zdaniem jednak, sytuacja w rewolucyjnej Rosji wymagała intensywnej debaty politycznej i działalności. Podkreślała ona, że “Wolność tylko dla zwolenników rządu, tylko dla członków jednej partii - jakkolwiek liczni mogą oni być - wcale nie jest wolnością. Wolność jest zawsze i wyłącznie wolnością dla tego, kto myśli inaczej. Nie z powodu jakiegoś fanatycznego pojęcia “sprawiedliwości”, ale ponieważ wszystko, co jest pouczające, zdrowe i oczyszczające w wolności politycznej zależy od tej istotnej cechy, a jej skuteczność zanika, gdy “wolność”, staje się specjalnym przywilejem.”

Luksemburg jest jednym z nielicznych teoretyków tej epoki, których prace zawsze wydają mi się świeże i istotne, kiedy do nich powracam.

Zasadniczą cechą znaczenia Luksemburg jest, moim zdaniem, jej rewolucyjna perspektywa. Popiera ona nacisk na reformy w ramach kapitalizmu, ale jest zupełnie jasne, że reformy nie mogą spowodować zasadniczej zmiany, że socjalizm może zaistnieć tylko poprzez rewolucję, i że działalność socjalistów i organizacji socjalistycznych zawsze musi być ukierunkowana na ostateczny cel rewolucji, bez względu na wymogi obecnej sytuacji.

Równie ważne jest jej podejście do kwestii organizacji i strategii. Nie wierzyła ona w organizacyjne panaceum, nie wierzyła, że jedna forma organizacji jest obiektywnie właściwym modelem. Zamiast tego, wierzyła w zasadniczą taktyczną elastyczność, dostosowując taktyki i formy organizacyjne do sytuacji, pozostając wierną swoim celom i zasadom. Mocno wierzyła w znaczenie organizacji politycznej, lecz nie wierzyła, że organizacja polityczna może ukierunkować walkę polityczną na z góry określone tory, a raczej, sądziła, że efektywna organizacja jest zarówno produktem walki, jak i inicjatorem.

Przetłumaczyła z angielskiego: Katarzyna Brzoska


16 maja 2000.


Also available in English: Rosa Luxemburg’s contribution to Marxism.
Aussi disponible en français: La contribution de Rosa Luxembourg envers le Marxisme.
También disponible en español: Rosa Luxemburg's contribución al Marxismo.
Também disponível em Português: O Contributo de Rosa Luxemburg ao Marxismo.


Ulli Diemer
Kontakt.